Dobrze zaaranżowany dom, to nie jakiś tam pałac, lecz miejsce przede wszystkim bezpieczne. A że metraż nietypowy… Cóż z tego? Dziś przedstawiamy wnętrze wąziutkie i z pozoru nieustawne, ale zdecydowanie zaprojektowane dobrze (przez firmę Cater Williamson nawiasem mówiąc).

Czasem wystarczy skromny budżet, by osiągnąć fajny rezultat. Przedstawiony poniżej projekt jest (co tu kryć) prosty, ale i elegancki za razem. Przy tak małych powierzchniach, każdy kącik jest na wagę złota. Dlatego też umiejętnie zagospodarowano tu każdy centymetr powierzchni. W tym bardzo wąskim wnętrzu nawet schody są specjalnie przygotowane i odpowiednio zminiaturyzowane.

Ten konkretny projekt umiejscowiony jest w Camperdown (część zachodnia Sidney w Australii). To przedmieście można sklasyfikować, jako BARDZO zaludnione, zasiedlone głównie przez klasę robotniczą, mówiąc nieładnie. Osiedle obfituje w stare magazyny, nowoczesne apartamenty i nieco małych, prostych domków. Stąd blisko jest na lokalny uniwersytet, dlatego szczególnie studenci upatrzyli sobie tę część miasta. W wielu przypadkach odremontowali stare, nieskomplikowane domy i dostosowali je do swojego trybu życia. A idealny przykład na to możemy podziwiać w galerii, oo linijkę w dół ;)


źródło: interiorarcade.com

Komentarze

Może Cię także zainteresować

Kolory ziemi od pracowni Archissima

642
świąteczne dekorowanie

492