Tyle się mówi o ekologii, a firma Xenian postanowiła zadziałać i stworzyła projekt domu z odzysku. Przedsięwzięcie nazwano mianem „Dom Przyszłości”.

Koledzy po fachu z gizmodo.pl twierdzą, że genezą powstania tej wizji musiał być spodziewany na 2012 rok – koniec świata… Koncepcja dość odważna, ale nam się podoba! Teoretycznie po Apokalipsie zostaną same zgliszcza, które świetnie nadadzą się do budowy takich domów. Do dyspozycji będziemy mieli szkło, stal, glinę, karton i beton (z nich właśnie postanowiono wybudować Domy Przyszłości). Ludzie z gizmodo.pl zwracają uwagę na podobieństwo projektu do bunkra ze wzmocnionymi drzwiami. Przed kim/czym miałyby bronić domowników? Odpowiedzcie sobie sami i zerknijcie na ten ciekawy projekt.


fot. xenian.com.au
źródło: gizmodo.pl

Komentarze