Ten budynek „nie idzie” w obłe, nowoczesne kształty, ani skomplikowane architektoniczno-geometryczne niuanse, a i tak z całą pewnością powiemy o nim nowatorski. Niby zwykła „kostka”, a jednak za sprawą gwieździstego wzoru na elewacji – niezwykła.

Gmach Yardmasters śmiało prezentuje swe walory miastu. Na jego tle wygląda przepięknie, jak klejnot pośród (przepraszam za porównanie) sterty śmieci… Unikalny, zewnętrzny wzór sprawił, że każde pomieszczenie poszczycić się może unikalnym oknem lub nawet kilkoma.

Budynek, mimo swej wyjątkowości, idealnie pasuje do krajobrazu. Projektanci mogli go przykładowo wysrebrzyć, nadać kontrast, itp. Postawili jednak na samą teksturę i za to im chwała. Zewnętrzna patyna kolorystycznie naśladuje powierzchnię sąsiednich torów, co sprawia, że budynek zdaje się jakby dosłownie wyrastać spod ziemi. Jakby od zawsze należał do tego miejsca.

*KLIKNIJ W ZDJĘCIE*


projekt i fot. Mcbride Charles Ryan

Komentarze

Może Cię także zainteresować

Kolory ziemi od pracowni Archissima

647
świąteczne dekorowanie

495