Ten geometryczny dom wygląda nieco, jakby ktoś poskładał go z trzech klocków – właśnie dlatego nazwaliśmy go „składakiem”. Najniższy poziom jest całkowicie zakryty przed światem zewnętrznym. Środkowa kondygnacja z kolei została praktycznie zupełnie odsłonięta. Jest to też najbardziej „żywa” część domu. Na samej górze zamontowano drewniane okiennice. I tu sprytny zabieg designerski – po ich zamknięciu mamy wrażenie spoglądać na gładką ścianę. Idąc od dołu, trzy poziomy rozgraniczają trzy strefy mieszkalne:

– roboczą (biuro, pralnia, garaż, lobby i piwnica),

– domową (salon, jadalnia, kuchnia),

– sypialnianą (pokoje dziecięce, zaaranżowane wielofunkcyjne).

Taka fragmentacja wprowadza ład i porządkują różne aspekty życia. Projektantom z Colboc Franzen & Associes przyświecała idea, by stworzyć coś, co wykracza poza koncepcję typowego domu jednorodzinnego, a czemu bliżej do budynków zbiorczych. Zadanie komplikowały ograniczenia, wynikające z niewielkiego terenu pod budowę, jednak rozwiązaniem stała się wielopoziomowość. A Ty zamieszkałbyś w takim domu?

Komentarze